Czy misie mogą towarzyszyć piątoklasistom na lekcji języka polskiego? Oczywiście! Światowy Dzień Pluszowego Misia to doskonała okazja ku temu, żeby miś – najlepszy przyjaciel dziecka, zasiadł z nim w ławce. W jego towarzystwie nauka jest przyjemna, a wiadomości same wchodzą do głowy. Kiedy miś patrzy, wstyd brzydko pisać w zeszycie. Kiedy słucha – wstyd nie wiedzieć, jak odmieniać wyrazy przez przypadki, jak oddzielić temat od końcówki, jak zbudować zdanie pojedyncze i złożone… Z misiem nawet redagowanie opisu idzie gładko. Miś mruga oczkiem czarnym jak węgielek i już wiadomo, jakiego porównania użyć. Miś to też wymarzony bohater samodzielnie napisanego wiersza. Jak na przyjaciela przystało, podpowie, po jaką metaforę sięgnąć, jakiego epitetu użyć, by opisać futerko czy pyszczek.
Na takiej lekcji nie mogło też zabraknąć informacji o Wojtku - niedźwiadku, który podczas
II wojny światowej przemierzał szlak bojowy wraz z żołnierzami polskimi pod wodzą generała Władysława Andersa. Sięgnęliśmy do publikacji poświęconych patronowi naszej szkoły oraz obejrzeliśmy film o niezwykłym misiu i jego przyjaciołach.
Małgorzata Kuczewska